Liczba osób, które wezmą udział w tym wydarzeniu: 0
Zaloguj się, aby dołączyć do wydarzenia

Międzynarodowy Festiwal Producentów Filmowych RegioFun wystartował w 2010 roku. Początki – jak z początkami zazwyczaj bywa, były trudne, bo organizatorzy (Instytucja Filmowa Silesia-Film) założyli, że będą pokazywali w Katowicach filmy wspierane przez regionalne fundusze filmowe. Enigmatyczne i ambitne założenie sprawiło, że w efekcie mamy na Śląsku jeden z najprężniejszych branżowych festiwali filmowych w Polsce i to w dodatku o całkiem niezłej pozycji międzynarodowej.

Kolejne edycje ściągnęły do Katowic wszystkich, którzy liczą się w producenckim światku, a w dodatku zaprezentowały zestaw naprawdę interesujących filmów. Producenci przyjechali nie tylko ze względu na nagrody (wysokie, bo aż 25 tys. euro, które trafiają w ręce producenta), ale przede wszystkim na spotkania profesjonalistów. RegioFun bowiem to sesje i panele branżowe, wykłady i prelekcje, warsztaty dla studentów i młodych producentów, a także spotkania „one to one” pomiędzy producentami filmowymi a przedstawicielami funduszy i potencjalnymi inwestorami. Do tego kilkadziesiąt projekcji we wszystkich studyjnych kinach w Katowicach, koncerty i otwarte dyskusje dla, tak zwanego, zwykłego widza. Aż strach pomyśleć, co to będzie, kiedy RegioFun zacznie rozwijać skrzydła! (am)
__________________________________________________________________________________________

Filmoteka Śląska posiada zbiór wielu filmów. Podczas 5 edycji MFPF Regiofun będzie można zobaczyć pięć odrestaurowanych cyfrowo tytułów, które można nazwać klasyką. Różne epoki, różne filmy, ale wszystkie łączy jakość i przełomowość.
__________________________________________________________________________________________

„Orfeusz"
tytuł oryginalny: Orphée
reżyseria: Jean Cocteau
scenariusz: Jean Cocteau
obsada: Jean Marais, María Casares, Marie Déa, Juliette Gréco
kraj produkcji: Francja
rok produkcji: 1950
czas trwania: 96 min.
producent: André Paulvé

Uwspółcześniona wersja greckiego mitu. Orfeusz jest tu wziętym francuskim poetą,
który spotyka na swej drodze Śmierć pod postacią wytwornej Księżniczki. Zafascynowany nią, zaniedbuje kochającą i wierną żonę, Eurydykę. Przenosimy się w pełen niedomówień, tajemniczy świat stworzony przez mistrza surrealizmu. Jeżeli szukać rozwinięcia poetyki snu na materię filmową, to mamy tu do czynienia z dziełem, które spełnia wszystkie wymogi tego zabiegu. Zderzenie współczesnych rekwizytów z mitem o greckim bohaterze nadaje filmowi nowy, poetycki wyraz. To jeden z najlepszych przykładów wykorzystania techniki filmowej do przełożenia na język obrazów świata wyobraźni. Stanowi artystyczną wypowiedź Cocteau na temat osobistych przeżyć i przeznaczenia jako artysty. Film składa się z ciągu poetyckich metafor i nawet jeżeli ich sens nie zawsze pozostaje jasny, to warto się poddać wizji reżysera, wyłączając swój racjonalizm.

(źródło: regiofun.pl)