"Miles Davis i ja" - pokaz premierowy

Liczba osób, które wezmą udział w tym wydarzeniu: 0
Zaloguj się, aby dołączyć do wydarzenia

Miles Davis i ja, reż. D. Cheadle, USA, 2015, 100 min

Już wkrótce będziemy się cieszyć kolejną premierą w Kinoteatrze Rialto. Tym razem będzie to projekcja bardzo oczekiwanego przez jazzfanów filmu Miles Davis i ja w reżyserii Dona Cheadle'a, który stworzył też niezwykle przejmującą postać głownego bohatera.

Przed seansem czeka na widzów lampka wina i multimedialna opowieść Anity Skwary: Windą na szafot – Miles, kino i my…

Bilety: 20 zł

Opis filmu:

„Miles Davis i ja” to poruszająca, szczera, pozbawiona glamouru i blichtru opowieść o Milesie Davisie, największej gwieździe jazzu i nieszczęśliwym człowieku. W rolach głównych Don Cheadle i Ewan McGregor.

Jazz to improwizacja. Takie też było życie legendarnego Milesa Davisa. Nie miało przy tym nic wspólnego z aksamitnym brzmieniem trąbki, którym zaczarował publiczność na całym świecie. Do dziś uchodzi za niekwestionowaną supergwiazdę jazzu, jednego z najbardziej wpływowych muzyków w historii; to dzięki jego rewolucyjnemu, innowacyjnemu podejściu do instrumentów, rytmu i gry zespołowej powstały odrębne gatunki muzyczne. W życiu prywatnym mierzył się z uzależnieniem od twardych narkotyków, alkoholu, lekarstw, chorobami, bólem i niekończącymi się depresjami. Ale kiedy stawał na scenie, publiczność zamierała w zachwycie.

[opis dystrybutora]

Multimedialna opowieść Anity Skwary: Windą na szafot – Miles, kino i my…

Muzyka XX wieku bez Milesa Davisa byłaby jak kino bez Eisensteina, Wellesa i Felliniego razem wziętych. Lub może raczej – jak fizyka bez Einsteina…Davis – kompozytor, trębacz, aranżer, lider legendarnych formacji, większy niż muzyczny świat, w którym debiutował, nauczył ów świat nowego języka. To jest jak Biblia – powiedzą o jego „Kind of Blue” inni muzycy – „musisz mieć egzemplarz w domu”.

„Windą na szafot” - film Louisa Malle’a z 1958, do którego Miles Davis skomponował muzykę to mocne wejście genialnego jazzmana w przestrzeń światowego kina. I chociaż tworzenie filmowych soundrack’ów było peryferyjnym obszarem jego sztuki, to skala inspiracji i wpływ jaki wywarł na zahipnotyzowanych jego muzyką twórców filmowych trudne są do przecenienia. Rewolucjonizując jazz, który zawsze był w krwiobiegu kina, Miles i jego estetyczna rewolta są obecne w historii i w dniu dzisiejszym sztuki filmowej.